9 wymówek, które Cię ograniczają

9 wymówek które Cię ograniczają.

…a Ja je rozbrajam.

1.  “To jest niemożliwe”

Zobacz ile innych ludzi to zrobiło. Wiele rzeczy jest możliwe, wystarczy odrobina dobrych chęci.

2. “To jest takie trudne”

Początki zawsze są trudne. Uwierz mi i daj sobie 2 – 3 tyg na wprowadzenie – później to już będzie czysta przyjemność. Poproś kogoś o pomoc. I pamiętaj ! Robiąc w życiu tylko łatwe rzeczy, nasze życie będzie trudne. Robiąc trudne rzeczy, nasze życie staje się łatwe.

3. “Wstydze się – na siłowni są tylko wysportowane kobiety i umięśnieni mężczyźni”

Każdy kiedyś zaczynał i wiedz, że Ci najbardziej wysportowani najchętniej Ci pomogą i będą Cię wspierali.

Uwierz mi, że na siłowni jest każdy – fajna laska, umięśniony facet, kobiety, które dopiero zaczynają zmieniać swoje ciało i podejście do życia jak i faceci którzy muszą schudnąć.

4. “Nie wiem jak to zrobić”

Oczywiście, że nie. Nie dziwne – nigdy tego nie robiłeś/aś. Wystarczy, że przyjdziesz i My Ci wszystko wytłumaczymy. Od tego są specjaliści – trenerzy personalni, instruktorzy, dietetycy.

5. “I tak się nie uda”

Z takim nastawieniem na pewno nie. Daj sobie chwile, poczekaj na pierwsze efekty. Nic nie przychodzi od razu.

6. “Zacznę od następnego tygodnia”

Hahhaah dobrze wiesz, że to przekładanie w nieskończoność. Wykorzystaj dany moment, tą małą iskierkę zapału i zacznij właśnie w tej chwili.

7. “ale problem w tym, że…”

Zamiast problemów szukaj rozwiązań. W momencie gdy tylko w głowie pojawi Ci się problem – nie szukaj następnego. Najpierw znajdź rozwiązanie na ten pierwszy.

8. “Nikt mi nie chce pomóc”

A kogo poprosiłaś/eś o tą pomoc ? Możesz być pewny, że My Ci pomożemy. Wystarczy, że zapytasz.

9. “Nie mam czasu”

Pamiętaj, że chodzi o Twoje zdrowie i samopoczucie. Poprzestawiaj priorytety i zorganizuj ten czas. Pomyśl ile czasu zaoszczędzisz w przyszłości, nie musząc stać w kolejkach u lekarza, w aptekach. Ile więcej pozytywnej energii będziesz miała/ał do wykorzystania w czasie gdy normalnie przeznaczasz go na facebooka lub TV.

A Ty jakie masz wymówki ? Daj jakąkolwiek – na pewno ją rozwalę.

pzdr

Bartek z GymHouse